Wiek: 32 Dołączył: 13 Cze 2007 Posty: 2316 Skąd: z Polski
Wysłany: Sro 03 Mar, 10 08:39
Oczywiście, że Daniec nie jest z Gorlic. Tak Starszy Daniec urodził się tam gdzie mówisz a oficjalnie jest ze Strzyżowa a w Gorlicach to ma chyba tylko siostrę czy kogoś z rodziny dlatego z sentymentem tu zagląda.
Poza tym póki co mówimy o osobach utalentowanych "medialnie" którym nie dało się szansy w Gorlicach i jak sami mówicie (Arek) nie potrzeba mu Krakowa żeby robić dobrze to co chce.
A co z osobami utalentowanymi na innych płaszczyznach (niemedialnych) ? Przecież posiadanie osób utalentowanych artystycznie to nie jedyny przepis na miasto w którym kocha się żyć?
Starszy co do fabryki/przemysłu nie popadasz w fobie. Napisałem w jednym z komentarzy pod newsem, ze zatrudnienie w przemyśle to ponad 50% naszego miasta kiedyś. Z tego trzeba zdawać sobie sprawę jak mocno przemysł na nas oddziałuje do dziś i że to on był przyczyną tego ze nie jesteśmy dziś Grybowem czy Bieczem.
Gorlice miały na pocz. XXw. ok. 7,5 tyś mieszk. i tylko dzięki przemysłowi liczba ta urosła do 15tyś, a po wojnie do 28-31 tyś.
Pamiętamy że FMWiG zatrudniała na wszystkich wydziałach ok. 8.000 ludzi, a Matizol, Rafineria, Forest, Polmo, POM to pewnie dalsze 2-3 tyś ludzi nie licząc gałęzi podwykonawczych drobniejszych firm. To te firmy wprowadziły do miasta szerokimi strumieniami kapitał i rozdzialiły go pomiędzy mieszkańców by ci pobudowali (pośrednio oczywiście) osiedla, szkoły, kościoły, ulice, domy towarowe itp.
Wiem, że czujecie że trochę może nie temacie ale Starszy podświadomie czuje przyczynę wielu nieszczęśc z jakim boryka się nasze miasto. Nieszczęścia stworzenia przemysłowej kasty władców tego miasta. Starszy załóż wątek o ul. 7 złodziei może dojdziemy do jakichś głębszych wniosków. Bo ja nie mam na ten temat żadnej wiedzy.
Wg mnie ta kasta i "elita" w sposób trwały na wiele lat uzależniła się od władzy i nową władzę od siebie. Przecież to była typowa władza bo wiadomo że w każdym większym zakładzie PZPR miała mocną strukturę :)
Wyjaśnijmy tę kwestie a znajdziemy rozwiązanie dlaczego w Gorlicach jest trochę inaczej niż w miastach o strukturze nie powstałej niczym Nowa Huta bo Gorlice z Glinikiem taką trochę Nową Hutą są tyle że stało się to nie z przyczyn politycznych ale ma niesamowity wpływ na nasza rzeczywistość i nie tylko na ucieczkę artystów z naszego miasta ale każdego kto chciałby zrobić coś bądź osiągnąć sukces bez patronatu jedynych najwyższych gorlickich władców.
_________________ Bo żyjący są świadomi tego że umrą, lecz umarli nie są świadomi niczego.
sprawy fabryki, przemysłu i ulicy 7 złodziei to rzeczywiście sprawa zasługująca na osobny wątek. z chęcią poczytałbym co ludzie mają do powiedzenia, bo ja sam mam niezbyt wiele.
Ja jednak w temacie: po zastanowieniu wydaje mi się, że tak naprawdę o Arku jako dobrym muzyku wie niestety niewiele osób z Gorlic. pytanie dlaczego tak jest?
wczoraj chciałem poszukać w necie jakieś nagrania wideo czy audio z Arka koncertów i niestety sie strasznie zawiodłem: oprócz kilku kiepskiej jakości filmików na youtube, kilku mp3-ek i zdjeć nie ma zbyt wiele. te które są nawet w 1% nie oddają jego umiejętności i talentu.
a przecież żeby jakoś zaistnieć trzeba skutecznie sie pokazać i wypromować (choć przypuszczam że Arek na dźwięk takich słów ma grymas wstrętu na twarzy (?))
nie wiem - być może za krótko szukałem, ale np nie znalazłem ani jednego zapisu video Bieszczadzkiej Grupy Bluesowej z genialnym skrzypkiem i Arkiem. jak ktoś coś takiego namierzył to poproszę o linka.
podsumowując: jeżeli ktoś zna Arka osobiście i ma z nim kontakt, to proszę mu zasugerować stworzenie jakiegoś dobrego zbioru swojej twórczości w internecie. na pewno nie zaszkodzi.
Wiem, że czujecie że trochę może nie temacie ale Starszy podświadomie czuje przyczynę wielu nieszczęśc z jakim boryka się nasze miasto. Nieszczęścia stworzenia przemysłowej kasty władców tego miasta. Starszy załóż wątek o ul. 7 złodziei może dojdziemy do jakichś głębszych wniosków. Bo ja nie mam na ten temat żadnej wiedzy.
Wg mnie ta kasta i "elita" w sposób trwały na wiele lat uzależniła się od władzy i nową władzę od siebie. Przecież to była typowa władza bo wiadomo że w każdym większym zakładzie PZPR miała mocną strukturę :)
Wyjaśnijmy tę kwestie a znajdziemy rozwiązanie dlaczego w Gorlicach jest trochę inaczej niż w miastach o strukturze nie powstałej niczym Nowa Huta bo Gorlice z Glinikiem taką trochę Nową Hutą są tyle że stało się to nie z przyczyn politycznych ale ma niesamowity wpływ na nasza rzeczywistość i nie tylko na ucieczkę artystów z naszego miasta ale każdego kto chciałby zrobić coś bądź osiągnąć sukces bez patronatu jedynych najwyższych gorlickich władców.
Patinie, ja tego nie odczuwam "podświadomie" ja to po prostu wiem, ostanie 20 lat, tan czas wolności to okrzepniecie i wzmocnienie tej "kasty",
to chyba przypadłość wiekszości miast gdzie tak jak u nas występowała w zasadzie monokultura przemysłowa. tak sobie myślę, że na wygranych pozycjach znalazły się te małe ośrodki gdzie krach nastąpił tuż po 1989 roku, tam na bazie tego upadku możliwe było odtworzenie normalnego sposobu myślenia i koniec końców normalnej struktury społecznej.
No to już całkiem poza tematem było
_________________ Nie zgadzam się z Twoimi poglądami, ale po kres moich dni będę bronił Twego prawa do ich głoszenia.
Voltaire
terminy nowych koncertów, z których jeden w Gorlicach-już niebawem.
Premiera albumu-konceptu "Blues Dziewięciu" miała miejsce 18 maja. Na krążku muzyka autorstwa Arka Zawilińskiego, zaś teksty Rafała Dominika. Można ją nabyć np.w sklepach internetowych, jak i podczas koncertów. Zapewne i we czwartek taka okazja będzie?
Pozdrowienia : )
dzięki wielkie.
z tego co piszą na ich profilu to ich koncert jest dzisiaj w Gorlicach w BWA. :-)
jeżeli ktoś ich nie widział to polecam!
..i lece do BWA.
Jarek - może zaprosiłbyś ich kiedyś do Soprano. (w BWA trochę ciasno)
_________________ "..ale się wszystko pokrzyżowało.. " ;-)
"mędrzec widzi w lustrze głupca, głupiec odwrotnie" - H.D. Steinhaus
Jak tylko będzie coś na żywo to trzeba przyjść. Warto pomyśleć o weekendzie lechowym. Może będą chętni żeby tu zostać na dłużej. Będą chcieć się rozerwać.
byłem, właśnie wróciłem :-)
skład Arka trochę okrojony, ale koncert rewelacja :-) uwielbiam takie klimaty :-)
płyty zakupione, z autografami, to teraz będę w domu zapodawał :-)
Arek! pozdrawiam!
Co do zaproszenia do Soprano, to oczywiście wiem Jarek, że u Ciebie są warunki dość fajne, ...ale oni grają gdzieś cały czas, ...i to do nich trzeba sie chyba odezwać, żeby przyjechali
z pełnym składem naprawdę super sprawa.
a już skład 'Bieszczadzka Grupa Bluesowa' z elektrycznymi skrzypcami i gitarami elektrycznymi to juz odjazd na full :-)
pozdrawiam jeszcze raz :-)
_________________ "..ale się wszystko pokrzyżowało.. " ;-)
"mędrzec widzi w lustrze głupca, głupiec odwrotnie" - H.D. Steinhaus
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum